Zablokowane witrynyFunkcja umożliwiająca blokowanie domen w wynikach wyszukiwania Google została udostępniona w marcu 2011, a w Polsce pojawiła się we wrześniu 2011. Jednak w styczniu 2012 funkcjonalność zniknęła z wyników wyszukiwania.

Obecnie, jak informuje artykuł pomocy, funkcja Zablokowane witryny została wyłączona i nie jest już dostępna.

Rozwiązania alternatywne

Dla osób, które nadal chcą korzystać z możliwości blokowania witryn w wynikach wyszukiwania, Google zaleca korzystanie z nadal dostępnego rozszerzenia przeglądarki Chrome do blokowania witryn. Możliwe jest także pobranie listy dotychczas zablokowanych witryn.

Blokowanie witryn a ranking wyników wyszukiwania

Google wykorzystywało dane o zablokowanych witrynach jako element aktualizacji Panda. Widocznie funkcjonalność ta była wykorzystywana przez użytkownikom w zbyt małym stopniu. Google może nadal wykorzystywać dane o witrynach zablokowanych za pomocą rozszerzenia Chrome, ale wydaje się, że ich znaczenie jest bliskie zera.

Blokuj wszystkie wyniki z...

Google informuje także, że w przyszłości rozważy wprowadzenie funkcji do blokowania niechcianych wyników wyszukiwania. Jest to na pewno ciekawe źródło danych, mogące usprawniać algorytm wyszukiwarki, ale jak zachęcić użytkowników do korzystania z niego? Użytkownik po prostu na zadane zapytanie chce otrzymać trafne, dobrej jakości wyniki wyszukiwania.

Źródło grafiki: [1]

3 komentarzy:
  1. Marek
    Marek says:

    Kurza twarz, miałem kilka adresów zablokowanych na prywatny użytek i nie lubię jak mi się coś zabiera ;) Niepokoi mnie jeszcze jedna rzecz – zamykanie różnych projektów, usług i produktów przez Google. iGoogle, Reader, etc. przez co Google może już nie wzbudzać takiego zaufania do swoich produktów. W ostatnim czasie jakby nabrali tempa w sprzątaniu nierentownych usług. Oby się nie okazało, że korzystanie z dodatkowych usług obarczone jest ryzykiem pozostania na lodzie bez ostrzeżenia. Wszak czynnik psychologiczny ma tu ogromne znaczenie…

  2. tomatis
    tomatis says:

    a czy to pierwszy raz zabierają „dziecku lizaka”, w oczach G liczy się kasa lub zysk po inną postacią, jeżeli widzą, że dane rozwiązanie nie jest dobre i nie przyniesie wymiernych efektów to odchodzą od tego pomysłu, pomimo tego, że jest garsta ludzi dla których jest to fajne rozwiązanie

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz