Matt Cutts co jakiś czas publikuje nagrania na kanale YouTube – Google Webmaster Help. Zawierają one w większości odpowiedzi na pytania Internautów. Postanowiliśmy wybrać najciekawsze z opublikowanych w zeszłym roku i przedstawić informacje w nich zawarte w składającym się z 12 części podsumowaniu. Dzisiaj prezentujemy szóstą z kolei część zawierającą najciekawsze z wypowiedzi opublikowanych w czerwcu ubiegłego roku:

Czy istnieje coś takiego, jak zbudowanie zbyt wielu linków?
(http://www.youtube.com/watch?v=wnquaBa6DSk)

Nie ma czegoś takiego jak zbudowanie zbyt wielu linków, tak długo, jak robi się to w dobry, naturalny sposób. Najlepszy sposobem na utworzenia popularnej witryny jest zrobienie czegoś co jest tak wyjątkowe, że powoduje pozyskiwanie linków w zasadzie za darmo. Jeżeli linki otrzymywane są naturalnie, na podstawie zasług lub zainteresowania witryną, to w ten sposób można pozyskać tyle linków ile jest tylko możliwe.

Czy używanie Google Analytics może mieć negatywny wpływ na pozycję strony w rankingu?
(http://www.youtube.com/watch?v=LLmO1GE4GvI)

Użycie Google Analytics nie ma negatywnego wpływu na wyniki wyszukiwania Zespół Webspam i cały zespół jakości wyszukiwania nie używa danych z GA. Możesz zatem używać GA lub go nie używać, nie będzie miało to żadnego wpływy na rankingi w wynikach wyszukiwania Google. Poza tym GA zaczęło stosować asynchroniczny kod JavaScript, który nie wpływa na czas ładowania strony, a przez to na wyniki wyszukiwania. Dodanie GA powinno być całkowicie bezpieczne.

Czy zobaczymy wyniki w czasie rzeczywistym w odpowiedzi na zapytanie site:?
(http://www.youtube.com/watch?v=Ecquzx1_EQ4)

Matt twierdzi, że Google jest coraz lepsze w zwracaniu „świeższych” wyników. W 2009 koncentrowali się na „świeżych” wynikach w czasie rzeczywistym. Zapytanie „site:” nie jest jednak tym co wpisuje w polu wyszukiwania przeciętny użytkownik. Zwykłego użytkownika interesuje jak „świeże” są standardowe wyniki wyszukiwania.

Czy należy umieszczać atrybut nofollow w linkach wewnętrznych?
(http://www.youtube.com/watch?v=4SAPUx4Beh8)

PageRank przychodzi do witryny, a także przepływa wewnątrz niej w oparciu o linki. Dodanie atrybutu nofollow powoduje usunięcie odnośnika z grafu linków, co powoduje z kolei, że nie przekazuje on dalej PR. Zamiast naturalnego przepływ PR wewnątrz serwisu, jego część „ulatnia się”. Dlatego przynajmniej dla linków wewnętrznych witryny, warto upewnić się, że przekazują one PR. Mogą istnieć jednak bardzo specyficzne sytuacje kiedy strona nie powinna być analizowana przez robota, np. strona logowania. Ale nawet wtedy, w większości przypadków, nie szkodzi to ani tej stronie, ani wynikom wyszukiwania.

Dobrym rozwiązaniem zmiany przepływu PR jest zmiana architektury serwisu (poprzez umieszczenie ważniejszych stron wyżej w strukturze). Nie należy jednak używać w tym celu nofollow, ponieważ przynosi to więcej szkód niż korzyści.

Czy SERPy Google są takie same we wszystkich przeglądarkach?
(http://www.youtube.com/watch?v=tNvswKFY17E)

Zazwyczaj Google zwraca te same wyniki w różnych przeglądarkach, ale nie we wszystkich przypadkach.

  1. W związku z personalizacją wyniki mogą się zmieniać w zależności od tego, czy jest się zalogowanym czy też nie. Może zatem wystąpić taka sytuacja, że użytkownik będzie zalogowany w jednej z przeglądarek, a w innej nie, co z kolei może powodować pewne rozbieżności w wynikach wyszukiwania.
  2. Czasami różne przeglądarki wspierają różne funkcjonalności. Więc nawet jeśli nie zmieniają się wyniki wyszukiwania, to wyszukiwarka może różnić się funkcjonalnością. Zwykle nie spowoduje to zróżnicowania wyników wyszukiwania, ale teoretycznie może.
  3. Różne przeglądarki mogą otrzymać różne ciasteczka (szczególnie jeśli nie jest się zalogowanym) w celach testowych (testowania nowych rozwiązań) u stosunkowo małej liczby użytkowników.