Jak duże znaczenie ma dokładne dopasowanie słowa kluczowego do nazwy domeny? Poniższy wykres pokazuje analizę korelacji tego czynnika z pozycją w wynikach wyszukiwania w wyszukiwarkach Google i Bing:

[singlepic id=83 w=320 h=240 float=none]

Samo w sobie dokładne dopasowanie jest w wysokiej korelacji z wynikami wyszukiwania. Żaden ze sprawdzanych czynników on-site/on-page nie był nawet zbliżony do tej wartości korelacji. Trzeba podkreślić, że nie jest to związek przyczynowo-skutkowy. Na wysokie pozycje w rankingach mogły wpłynąć również inne czynniki. Dlatego warto spojrzeć na to zjawisko głębiej i bardziej szczegółowo:

[singlepic id=84 w=320 h=240 float=none]

Właściwie taki rezultat nie jest chyba zaskoczeniem dla większości specjalistów SEO. Drugą, najwyższą co do wskaźnika korelacji, wielkością spośród wszystkich badanych (linków, elementów on-page, czynników URL, użycia słów kluczowych, wyłączając jedynie Page Authority) było dokładne dopasowanie nazw domen .com.

Warto także spojrzeć na surowe dane:

[singlepic id=85 w=320 h=240 float=none]

Pokazuje to, że ponad 1/4 i prawie 1/3 wyników wyszukiwania zawiera dokładne dopasowanie w top 10.

[singlepic id=86 w=320 h=240 float=none]

Nie jest zaskoczeniem, że dopasowanie słów kluczowych w nazwie domeny (nie koniecznie dokładne) ma jeszcze większe udziały w SERPach. Dla pierwszego zestawu wykresów kołowych dla zapytania „org chart” liczyłyby się tylko domeny o wzorcu „orgchart.*. W drugim przypadku dopasowane byłyby także domeny typu myorgcharts.com, greatorgcharts.net, itp. Ma to miejsce w około połowie SERPów w obu wyszukiwarkach.

Pytaniem jest, czy Google powinno podjąć odpowiednie działania w stosunku do wyników wyszukiwania w sektorach ze spamerskimi, manipulowanymi i kiepskiej jakości, ale dokładnie dopasowanymi do zapytania domenami.

Chris Winfield z Blueglass twierdzi, że Google jest zmuszone do dawania korzyści dokładnie dopasowanym domenom ze względu na brandingowy charakter wielu zapytań.

Co ciekawe, niektórzy bardziej doświadczeni specjaliści SEO wskazują, że słyszeli (lub uważają) iż Google wkrótce będzie podejmowało działania przeciwko ściśle dopasowanym domenom. Jedna osoba wskazała, że do tej zmiany może dojść w ciągu najbliższych 6 miesięcy.

Rand Fishkin uważa, że Google opiera się na dokładnych dopasowaniach zbyt długo i, że bardziej subtelne uwzględnianie dopasowań domen w algorytmie dałoby im przewagę jakości w stosunku do Binga.

(Źródło: http://www.seomoz.org/blog/exact-match-domains-are-far-too-powerful-is-their-time-limited)