Google Panda w Polsce O aktualizacji Panda algorytmu wyszukiwarki Google jest głośno od końca lutego bieżącego roku, kiedy wprowadzono ją w wyszukiwarce Google.com, a następnie w kwietniu rozszerzono o wszystkie wyszukiwania anglojęzyczne. W trakcie tych kilku miesięcy Google wprowadzało kolejne wersje aktualizacji Panda, a specjaliści z branży SEO analizowali efekty jej działania w wynikach wyszukiwania oraz starali się ustalić listę nowych czynników wpływających na ocenę stron przez algorytm i zalecenia jak uchronić się przed spadkami. Nie zabrakło również powierzchownych informacji od pracowników Google. Docierające informacje odbijały się echem w polskiej blogosferze (a może raczej seosferze). Każde nieoczekiwane zmiany pozycji w wynikach wyszukiwania Google kończyły się pytaniem – czy to Panda już wkroczyła do Polski?

 

Algorytm dobrych jakościowo witryn oficjalnie w Polsce

W końcu nadeszło oficjalne potwierdzenie – w piątek 12 sierpnia na kilku oficjalnych blogach Google pojawiła się informacja, że algorytm dobrych jakościowo witryn (aka Panda) wdrażany jest w wielu językach (wszystkich prócz chińskiego, japońskiego i koreańskiego). Aktualizacja algorytmu wyszukiwarki ma być zauważalna dla użytkowników w przypadku około 6-9% zapytań i oczywiście ma poprawić jakość wyników wyszukiwania. Ciekawe tylko czy polscy spamerzy nie obejdą się z Pandą tak: 

Google kontra spam 

Nie ufaj, obserwuj, działaj

Trudno jest jednoznacznie zaprzeczyć, że jakieś przetestowane elementy aktualizacji Panda były wdrażane już wcześniej w polskiej wyszukiwarce Google. Nie ulega jednak wątpliwości, że w najbliższym okresie warto śledzić swoje pozycje w SERP i obserwować statystyki ruchu z wyników wyszukiwania. Panda jest chwalona za poprawę jakości wyników wyszukiwania, ale do oficjalnych deklaracji Google lepiej zachować zasadę ograniczonego zaufania. Nagły spadek odwiedzin, to poważny sygnał, że coś się dzieje z oceną naszej witryny przez wyszukiwarkę – mogły spaść pozycje lub część podstron mogła wypaść z indeksu. W takiej sytuacji należy niezwłocznie ustalić przyczynę i podjąć kroki naprawcze. Jeśli wprowadzenie aktualizacji Panda miało miejsce w ostatnich dniach, to pełne efekty powinny być widoczne w ciągu kilku tygodni. 

Niemiecka Google Panda

Search Engine Land opublikowało pierwsze podsumowanie skutków działania Pandy w Niemczech. Najbardziej na ogólnej widoczności w wynikach wyszukiwania straciła porównywarka cen Ciao.de (podobnie było wcześniej z ciao.co.uk). Co ciekawe serwis należy do bezpośredniej konkurencji, czyli Binga. Inne przykłady największych strat to witryna agregująca newsy, społeczność Q&A i inna porównywarka cen. Lista witryn, które skorzystały dzięki wprowadzeniu Pandy obejmuje wiele dobrze znanych witryn i zaufanych domen, w szczególności związanych z mediami i wydawnictwami. W skrócie można powiedzieć, że preferowane są zaufane domeny z unikalną, wartościową zawartością

Sztab kryzysowy

Panda Update ma za zadanie obniżenie oceny witryn z dużą ilością podstron niskiej jakości. Należy zwrócić uwagę, że na ostateczną ocenę witryny ma wpływ cały zestaw czynników, które razem dają ocenę serwisu. Dlatego też działania mające na celu zapobiec lub zniwelować negatywne skutki aktualizacji Panda są złożone i dotyczą różnych elementów stron internetowych. Warto spojrzeć na swoją witrynę internetową oczami przeciętnego użytkownika. Na tej podstawie powinno się poprawić prezentowane treści pod względem zawartości i samego layoutu oraz wykorzystać potencjał generowania treści przez użytkowników. Pośrednim rozwiązaniem mającym na celu częściowe uniezależnienie liczby użytkowników od pozycji w Google może być dywersyfikacja źródeł ruchu przychodzącego do witryny. Więcej na temat optymalizacji pod kątem aktualizacji Panda wkrótce.
 
Grafika we wpisie: www.flickr.com/photos/opk/33271852/ 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz