CTRWłaścicielom witryn zależy na osiąganiu jak najwyższych pozycji w wyszukiwarkach. Pozycja w SERP sama w sobie ma tylko znaczenie prestiżowe. Tak naprawdę ważne jest jak wyższa pozycja wpływa na wzrost ruchu kierowanego do witryny.

Agencja Optify przeprowadziła nowe badania dotyczące wyników wyszukiwania Google i zależności między pozycją w SERP a współczynnikiem klikalności (wskaźnik CTR). Badania oparte na wynikach wyszukiwania Google US zostały przeprowadzone w grudniu 2010. Analiza opiera się na 250 losowo wybranych witrynach i wstępnym zestawie 10.000 słów kluczowych.

Pozycja w SERP Google a wskaźnik CTR

Poniższa tabela pokazuje średni wskaźnik klikalności dla pierwszych 20 wyników wyszukiwania w Google:

Pozycja w Google a wskaźnik CTR

Z powyższych danych wynika, że ruch dla pierwszego wyniku jest porównywalny do ruchu kierowanego do stron wynikowych na pozycjach 2-5 łącznie. Znaczenie najwyższych pozycji w SERP Google dobrze obrazuje poniższy wykres:

Pozycja w Google a liczba odwiedzin

Wykres pokazuje jak duże znaczenie może mieć zdobycie pierwszej pozycji w wynikach wyszukiwania Google. Warte podkreślenia jest to, że przejście na pierwsze miejsce z drugiej lub trzeciej pozycji może potroić liczbę kliknięć i wejść z określonej strony wyników wyszukiwania. Pierwsza trójka wyników, to przeciętnie prawie 60% wszystkich kliknięć. Jako ciekawostkę można zauważyć, że pozycja 11. wydaje się nieznacznie korzystniejsza niż ostatnie miejsce na pierwszej stronie SERP.

Znaczenie TOP10 w SERP Google

Strony wyników wyszukiwania Google

Powyższy wykres porównuje średni wskaźnik CTR dla pierwszej i drugiej strony wyników. Na podstawie tych analiz Optify zaleca, aby wysiłki SEO w pierwszej kolejności nakierować na znalezienie się dla jak największej liczby zapytań w TOP10 wyników wyszukiwania, a następnie dążyć do znalezienia się w TOP3. Według Optify pozycje poza drugą stroną wyników wyszukiwania nie mają prawie żadnej wartości biznesowej.

Kluczowe frazy a długi ogon

Na potrzeby badania frazy kluczowe zostały zdefiniowane jako słowa kluczowe z liczbą miesięcznych wyszukiwań Google powyżej 1000, a zapytania z długiego ogona (ang. long tail) jako słowa kluczowe z liczbą wyszukiwań mniejszą niż 100.

Long tail

Frazy kluczowe osiągnęły wyższy wskaźnik CTR dla pierwszej pozycji (32%) niż zapytania z długiego ogona (25%). Za to zapytania z długiego ogona uzyskały wyższy średni CTR dla pierwszej strony (9% w stosunku do 4.6%). Optify konkluduje, że dla zapytań kluczowych duże korzyści może przynieść wspięcie się na kilka najwyższych pozycji. Dla zapytań z długiego ogona wszystkie pozycje w TOP10 mają stosunkowo dobry wskaźnik CTR. W tym przypadku korzyści z uzyskiwania wyższych pozycji są stosunkowo mniejsze.

Wyniki potwierdzają, że popularne ostatnio pozycjonowanie szerokie na zapytania z długiego ogona może być bardziej efektywne. Konkurencyjne frazy mogą być trudne w pozycjonowaniu na kilka pierwszych pozycji, podczas gdy dla łatwiejszych zapytań z długiego ogona zmiana pozycji w TOP10 ma mniejsze znaczenie dla wskaźnika CTR.

Podsumowanie

Optify nie jest jedyną firmą, która podjęła się takich badań stron wyników wyszukiwania Google. Podczas gdy zestawy danych i poszczególne wyniki różnią się pomiędzy tymi analizami, to wszystkie potwierdzają, że bardzo duże znaczenie ma znalezienie się w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania Google.

Źródło: http://www.optify.net/guides/organic-click-through-rate-curve

4 komentarzy:
  1. Adam
    Adam says:

    „Pozycja w SERP sama w sobie ma tylko znaczenie prestiżowe. Tak naprawdę ważne jest jak wyższa pozycja wpływa na wzrost ruchu kierowanego do witryny.” – troszkę nie logiczne, albo znaczenie prestiżowe, albo przynosi realne korzyści w postaci większej oglądalności. Autor chyba się troszku pogubił z logiką w tym stwierdzeniu. Reszt ciekawa.

  2. Przemek_Sz
    Przemek_Sz says:

    No tak, trochę niezrozumiałe sformułowanie. Chodziło mi o podejście laików, którzy chcą być wysoko w wynikach wyszukiwania, a tak naprawdę nie mają rozeznania jakie to ma znaczenie dla rzeczywistych korzyści dla witryny, np. w jakiej sytuacji wskoczenie o jedną pozycję ma większe znaczenie niż wspięcie się o 5 miejsc w rankingu Google.

  3. Przemek Sztal
    Przemek Sztal says:

    Najnowsze tego typu badanie na duża skalę zostało przeprowadzone w sierpniu 2011 przez Slingshot SEO. Krzywa klikalności jest w nich sporo łagodniejsza:
    #1: 18,20%
    #2: 10,05%
    #3: 7,22%
    #4: 4,81%
    #5: 3,09%
    #6: 2,76%
    #7: 1,88%
    #8: 1,75%
    #9: 1,52%
    #10: 1,04%

    W sumie nie daje to 100% – na pozostałe składają się kliknięcia poza Top10 oraz wyszukiwania bez kliknięcia wyniku.

    Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że takie badania nakreślają tylko rozkład klikalności, który różni się dla rodzajów zapytań (nawigacyjne, informacyjne, …), branży, a nawet konkretnych wyników wyszukiwania (wyszukiwanie uniwersalne, wyniki lokalne, snippety wyników czy opisy rozszerzone).

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz