wykres

Nic nie jest bardziej kosztowne niż przegapiona okazja.

H. Jackson Brown Jr

Zagrożenia i szanse

Jak to bywa w gospodarce światowej (oraz krajowej) cyklicznie zdarzają się zawirowania na rynku. Są to mniejsze lub większe kryzysy ekonomiczne – ostatni taki miał miejsce w latach 2007-2008. Na obecny w 2020 roku w dużej mierze ma wpływ kwarantanna związana z koronawirusem, która powoduje, że wiele z przedsiębiorstw w tym trudnym dla wszystkich okresie może mieć problemy finansowe poprzez brak możliwości wykonywania swojej działalności.

Oczywiście co dla jednych przedsiębiorstw jest niezaprzeczalnym zagrożeniem, dla innych może stanowić szansę na rozwój. Pierwszy aspekt nasuwa się sam – znaczna część sprzedaży przeniosła się ze sklepów stacjonarnych do Internetu. Kto miał przygotowane środowisko do takiej sprzedaży, ten mógł z niewielkimi zakłóceniami w dalszym ciągu prowadzić swoją działalność.

Jak taka sytuacja przekłada się na SEO (pozycjonowanie)?

Na pewno część firm zostanie zmuszona do ograniczenia kosztów. Od lat zazwyczaj pierwszymi kosztami, które ulegają obcięciu są koszty związane z marketingiem (w tym marketingiem internetowym). W wielu przypadkach jest to słuszne działanie, jeśli chodzi o być albo nie być przedsiębiorstwa. W innych przypadkach, to jest czas gdy nakłady na marketing powinny zostać zwiększone lub utrzymane na tym samym poziomie. Dzięki takim działaniom, gdy zmniejsza się liczba konkurentów na rynku dużo łatwiej zostać jego liderem. Potem, po ustaniu kryzysu, dużo łatwiej będzie prosperować w nowych okolicznościach, czyli gdy inni będą dopiero od początku wchodzić na nasz segment rynku.

Jakie okazje się pojawiają i jak je zidentyfikować i wykorzystać?

W czasie, gdy niektóre firmy będą rezygnować lub ograniczać działania marketingowe (w tym SEO) dla innych otwiera to drogę na wybicie się na czołówkę i zgarnięcie większej części tortu z Internetu. Czyli na przykład poprawienie pozycji w wyszukiwarce Google nawet z użyciem niższych kosztów niż dotychczas. Tylko trzeba uważnie śledzić rynek i reagować na jego zmiany w odpowiedniej chwili. Jako, że trudno obserwować cały rynek powinniśmy stale monitorować naszą najbliższą konkurencję. Przykładem może być wykres widoczności, z którego często możemy wywnioskować, że konkurencja najpewniej obniża koszty SEO. Tym samym, my przy niewielkim wówczas nakładzie możemy przejąć tę część rynku.

wykres konkurencjiPrzykład przejmowania widoczności przez konkurencję

Inny przypadek może wynikać z potrzeby przeniesienia biznesu do Internetu, a co się z tym wiąże poinformowanie swoich potencjalnych klientów, że od tej chwili usługi/produkty są dostępne w znacznym stopniu przez to medium. Bez sprawnie przeprowadzonych działań SEO można długo czekać zanim informacja o takich zmianach pojawi się w wyszukiwarce. Dlatego dobrze mieć zabezpieczony budżet na takie działania, które pozwolą rozwinąć skrzydła myślącym perspektywicznie przedsiębiorcom.

A zatem: zawiesić czy kontynuować SEO?

W dobie kryzysu gospodarczego często zbyt pochopnie podejmujemy decyzję o całkowitej rezygnacji z pozycjonowania się w Internecie. Ostatnia sytuacja pokazuje, że jest coraz więcej biznesów, które równie dobrze (a może nawet lepiej) funkcjonują przez Internet. Jeżeli sami jeszcze nie funkcjonujemy w Internecie, w sytuacji kryzysu gospodarczego jest szansa przejęcia rynku zwalnianego przez innych graczy. Naprawdę rozważnie powinniśmy podejmować decyzję o rezygnacji bądź nawet czasowym zawieszeniu działań SEO. A nawet jeżeli już to uczynimy, a mamy zamiar kontynuować biznes, gdy warunki będą bardziej sprzyjające powinniśmy stale monitorować pozycję naszej strony w wyszukiwarkach. Jeżeli bowiem biznes konkurencyjny w tym czasie podejmie nawet niewielkie działania nam potem może być ciężko zawalczyć o ten kawałek tortu, który wcześniej już mieliśmy osiągnięty.

Na zakończenie

SEO przypomina trochę giełdę papierów wartościowych. Gdy w czasie kryzysu gospodarczego jedni gracze giełdowi tracą, inni w tym czasie zarabiają – jest to czas, gdy majątek zmienia właściciela. Podobnie dzieje się w SEO np. w zakresie widoczności w wyszukiwarkach internetowych – gdy jedni spadają (czasem mogą być to całe branże), inni w tym czasie mają szansę na zdobycie takiego udziału w rynku, jaki w normalnych warunkach byłby dla nich niedostępny. Bowiem ze względu na wycofanie lub zawieszenie działań SEO przez konkurencyjne biznesy zostaje znacząco obniżona bariera wejścia w dany segment rynku. Jest to okazja, która może więcej się nie pojawić – warto o tym stale pamiętać.